Polski manifest PKWN
Propaganda i jedna wielka atrapa, tak można określić manifest PKWN. Już od samego początku wiązał się z nieścisłościami. A wszystkie zawarte w nim punkty, były ładnie opakowane, służące jednemu celowi! Nim była całkowita zależność Polski od Związku Radzieckiego. Kreował się on na naszego wybawiciela. Gwarantował demokrację, ale taką, która jemu pasowała. Bo nie miała nic wspólnego z wolnością i równością. Przyjaźń pomiędzy Polską a Rosją, o której była mowa w manifeście, była zwyczajną zależnością mniejszych od większych.