Zdrowa herbata, Czy aby na pewno? Badania?
Badania naukowe ostatniego dziesięciolecia wy-kreowały herbatę na najzdrowszy napój świata i cudowny lek na niemal wszystkie choroby. Tym bardziej zaskakująco brzmi ostatnie doniesienie zespołu badawczego, kierowanego przez Gary Whitford'a, o związku spożycia czarnej herbaty z przypadkami uszkodzeń i bólów stawów oraz kości.
Jak się okazuje, zawinił tutaj fluor występujący w znacznych ilościach w herbacie, który doprowadził kilku amatorów tego napitku do bardzo rzadkiej choroby - fluorozy kośćca.
Nasze zapotrzebowanie na fluor zaspokajamy zazwyczaj należycie, pobierając dziennie 2-3 mg tego pierwiastka wraz z wodą pitną, pokarmem, pastą do zębów i płynami do higieny jamy ustnej.
Jeżeli drastycznie przekroczymy nasze zapotrzebowanie na fluor, pobierając dziennie - przez 10 lat - 20 mg, wtedy doprowadzimy właśnie do fluorozy kośćca.
Na szczęście - dbający o zdrowie częściej pijają zieloną herbatę lub stosują jej kapsuł- kowane ekstrakty.
Do tej pory powszechnie uważano, że zawartość fluoru w herbacie przyjmuje wartość całkowicie bezpieczną na poziomie 1-5 mg w litrze naparu. Whitford obnażył natomiast niedoskonałości stosowanych dotąd metod analitycznych...
Cześć fluoru łączy się w naparze z innym 'pierwiastkiem herbacianym' - glinem - tworząc związek niewidoczny dla 'szkiełka nauki'. Zastosowawszy odmienną metodę - Whitford wykazał, że marki czarnej herbaty, szczególnie ulubione przez chorujących na fluorozę, zawierają do 9 mg niebezpiecznego pierwiastka w litrze naparu.