Witamina B6, Czy to nowa walka z rakiem?
Wiele pisuje się ostatnio o przeciwnowotworowych właściwościach witamin. W tej grupie składników pokarmowych najlepiej przebadano - pod kątem podobnych właściwości - witaminę C, A, E i D. O innych witaminach raczej nie słyszymy w kontekście walki z nowotworami. Jednak teoria wskazuje, że pomocne powinny być też tutaj niektóre witaminy z grupy B, takie jak chociażby B6 czy kwas foliowy. Wszystko z tego powodu, że te są koenzymami biorącymi pośredr1 udział w reakcjach metylacji. Metylacja to reakcja chemiczna, polegająca na przyłączeniu rodnika metylowego do jakiejś cząsteczki biologicznej. Metylacje są reakcjami niezwykle ważnymi życiowo. W ich efekcie powstają na przykład ważne związki bioaktywne, zawiadujące gospodarką energetyczną organizmu, takie jak kreatyna czy karnityna. Metylacja jest też jednym z etapów syntezy białek, budujących i regenerujących wszystkie narządy i tkanki.
Ale przyłączenie rodnika metylowego do elementów naszego materiału genetycznego - kwasów nukleinowych i otaczających je białek (histonów) - jest też sposobem ochrony przed aktywnością czynników rakotwórczych.
Znając te fakty, zespół badaczy z International Agency for Research on Cancer, kierowany przez Paula Brennan’a, postanowił sprawdzić - czy witaminy biorące udział w metylacji faktycznie chronią przed rakiem.
Naukowcy przeanalizowali próbki krwi, pobierane na przestrzeni ośmiu lat od ponad 400 tys. osób, z których pewna cześć zachorowała na raka płuc. Jak się okazało - najniższe ryzyko zachorowania na raka wiązało się z wysokim poziomem we krwi: witaminy B6, kwasu foliowego i metioniny. Ochronna rola metioniny wcale tutaj nie dziwi, gdyż ten popularny aminokwas jest dla naszego organizmu podstawowym źródłem rodników metylowych.
Możliwe, że przed palaczami rysują się perspektywy bezpiecznego korzystania z nałogu - suplementacja obu witaminek oraz żywienie z udziałem dobrej jakości białek, obfitujących w metioninę.